Szwajcarski pies ma więcej praw niż Polak
W Szwajcarii odbyło się referednum mające na celu zwiększenie dostępności do prawnika dla... psów, kotów i innych zwierząt.
W Szwajacarii od 1992 roku działa państwowa pomoc prawna dla zwierząt. Zdaniem obrońców praw zwierząt, brak ogólnokrajowego dostępu do prawnika powoduje, że prawa uchwalone w różnych ustawach są w rzeczywistości martwą litera. W Zurychu, gdzie o prawa zwierząt dba specjalny prawnik, rocznie toczy się do 200 spraw. W kantonach gdzie prawnika takiego nie ma sądy notują kilka spraw rocznie.
Tymczasem w Polsce - co wynika z rocznika statystycznego - jedynie 1,5 proc. obywateli ma dostęp do adwokata w sprawach cywilnych, a 1,9 proc. w sprawach karnych. W Unii wskaźnik ten wynosi około 70 proc. i jest niezadowalający. Poza Unią - dla przykładu w Rosji - wynosi około 50 proc. i organizacje broniące praw człowieka biją na alarm, że Rosja nie jest państwem prawa dla obywatela.
W Szwajacarii od 1992 roku działa państwowa pomoc prawna dla zwierząt. Zdaniem obrońców praw zwierząt, brak ogólnokrajowego dostępu do prawnika powoduje, że prawa uchwalone w różnych ustawach są w rzeczywistości martwą litera. W Zurychu, gdzie o prawa zwierząt dba specjalny prawnik, rocznie toczy się do 200 spraw. W kantonach gdzie prawnika takiego nie ma sądy notują kilka spraw rocznie.
Tymczasem w Polsce - co wynika z rocznika statystycznego - jedynie 1,5 proc. obywateli ma dostęp do adwokata w sprawach cywilnych, a 1,9 proc. w sprawach karnych. W Unii wskaźnik ten wynosi około 70 proc. i jest niezadowalający. Poza Unią - dla przykładu w Rosji - wynosi około 50 proc. i organizacje broniące praw człowieka biją na alarm, że Rosja nie jest państwem prawa dla obywatela.
Polacy nie znają swoich praw. Jak wynika z badań OBOP na zlecenie Krajowej Rady Radców Prawnych w 2009 roku, 66 proc. nie wie co to jest pozew, 82 proc. że od wyroku sądu I instancji można się odwołać bo jest druga instancja. Pomimo tego w ponad 90 proc. spraw reprezentują się sami szkodząc sobie. Nieznajmość prawa szkodzi Polakom, jest przyczyną szeregu nieszczęść i tragedii o których codziennie donoszą media. Polak zagubiony w gąszczu procedur i ciągle zmieniającego się prawa jest całkowicie bezbronny i bezradny.
Za ten tragiczny stan odpowiada system. W Polsce jedynie adwokaci i radcowie - członkowie korporacji prawniczych - mogą reprezentować interesy Polaków. Polacy nie mają wyboru i mogą korzystać jedynie z usług adwokatów lub radców. Korporacje - zgodnie z art. 17 Konstytucji - ograniczają wolność zawodu i konkurencję. Zakazują reklamy, ustalają minimalne cenniki, np. zakazując uzależniania honararium od wyniku sprawy, co jest normą np. w USA. W efekcie pomiędzy adwokatami i radcami nie ma wolnorynkowej konkurencji co powoduje że usługi nie są dostępne dla każdego obywatela, a jedynie dla zdecydowanej mniejszości.Jak wynika z badań - dla 50 proc. Polaków barierą jest cena, dla 82 proc. niska jakość usług (Polacy uważają że adwokaci bardziej dbają o zysk niż o interes klienta) a 99 proc. Polaków nie rozumie po co ma korzystać z usług prawnika (nieuświadamianie potrzeby - efekt zakazu reklamy i braku edukacji prawniczej).
W Sejmie od 2008 roku leży projekt ustawy wprowadzającej konkurencję na rynku usług prawniczych. Projekt akcentuje, iż w Polsce ponad 300 tysięcy osób skończyło studia prawnicze, a zawód w korporacji wykonuje jedynie 10 proc. Projekt ma na celu zwiększenie konkurencji na rynku usług prawniczych poprzez zniesienie dyskryminacji zawodowej prawników z uwagi na brak przynależności do korporacji. Wprowadza państwowy system kształcenia prawników i nadzoru nad wykonywaniem zawodu. Funkcję korporacji (które od lat zamykały się bardziej dbając o interes własnych członków niż Polaków, nawarstwiając obecny problem) przejmuje państwo które jest odpowiedzialne za realizację postanowień Konstytucji RP i rozwiązywania problemów społecznych. Efektem wejścia w życie projektu byłoby zwiększenie konkurencyjności oraz umożliwienie Polakom korzystania z usług prawnika według wolnego wyboru: tego z korporacji adwokatów lub radców, lub tego wykształconego przez państwo i całkowicie wolnego, uniezależnionego od korporacyjnych zakazów. Powstałby w pełni wolny zawód prawniczy, którego członkowie mogliby bez ograniczeń konkurować ze sobą, reklamować swoje usługi. Zawód odstępny dla szerokiej rzeszy Polaków.
Tymczasem w Polsce toczy się dyskusja o tym, czy mają być dwie korporacje, czy jedna - jeszcze silniejsza i jeszcze bardziej chroniąca swoje przywileje kosztem obywateli. Pozostaje jedynie pytanie - w czyim interesie? I dlaczego pies w Szwajacarii może mieć lepiej, niż Polak w Polsce.
Za ten tragiczny stan odpowiada system. W Polsce jedynie adwokaci i radcowie - członkowie korporacji prawniczych - mogą reprezentować interesy Polaków. Polacy nie mają wyboru i mogą korzystać jedynie z usług adwokatów lub radców. Korporacje - zgodnie z art. 17 Konstytucji - ograniczają wolność zawodu i konkurencję. Zakazują reklamy, ustalają minimalne cenniki, np. zakazując uzależniania honararium od wyniku sprawy, co jest normą np. w USA. W efekcie pomiędzy adwokatami i radcami nie ma wolnorynkowej konkurencji co powoduje że usługi nie są dostępne dla każdego obywatela, a jedynie dla zdecydowanej mniejszości.Jak wynika z badań - dla 50 proc. Polaków barierą jest cena, dla 82 proc. niska jakość usług (Polacy uważają że adwokaci bardziej dbają o zysk niż o interes klienta) a 99 proc. Polaków nie rozumie po co ma korzystać z usług prawnika (nieuświadamianie potrzeby - efekt zakazu reklamy i braku edukacji prawniczej).
W Sejmie od 2008 roku leży projekt ustawy wprowadzającej konkurencję na rynku usług prawniczych. Projekt akcentuje, iż w Polsce ponad 300 tysięcy osób skończyło studia prawnicze, a zawód w korporacji wykonuje jedynie 10 proc. Projekt ma na celu zwiększenie konkurencji na rynku usług prawniczych poprzez zniesienie dyskryminacji zawodowej prawników z uwagi na brak przynależności do korporacji. Wprowadza państwowy system kształcenia prawników i nadzoru nad wykonywaniem zawodu. Funkcję korporacji (które od lat zamykały się bardziej dbając o interes własnych członków niż Polaków, nawarstwiając obecny problem) przejmuje państwo które jest odpowiedzialne za realizację postanowień Konstytucji RP i rozwiązywania problemów społecznych. Efektem wejścia w życie projektu byłoby zwiększenie konkurencyjności oraz umożliwienie Polakom korzystania z usług prawnika według wolnego wyboru: tego z korporacji adwokatów lub radców, lub tego wykształconego przez państwo i całkowicie wolnego, uniezależnionego od korporacyjnych zakazów. Powstałby w pełni wolny zawód prawniczy, którego członkowie mogliby bez ograniczeń konkurować ze sobą, reklamować swoje usługi. Zawód odstępny dla szerokiej rzeszy Polaków.
Tymczasem w Polsce toczy się dyskusja o tym, czy mają być dwie korporacje, czy jedna - jeszcze silniejsza i jeszcze bardziej chroniąca swoje przywileje kosztem obywateli. Pozostaje jedynie pytanie - w czyim interesie? I dlaczego pies w Szwajacarii może mieć lepiej, niż Polak w Polsce.
Więcej: Rzeczpospolita
Autor: red
Dane kontaktowe
Stowarzyszenie Doradców Prawnych
Biuro w Warszawie (siedziba główna)
Aleje Ujazdowskie 18 lok. 10, 00-478 Warszawa
tel: +48 (22) 3897 111, biuro@doradcyprawni.co
Biuro w Katowicach
ulica Zofii Nałkowskiej 10, 40-425 Katowice
tel/fax: +48 (32) 2554 682
Rzecznik Prasowy SDP
Wojciech Gajos
kom: +48 504 263 959
e-mail: w.gajos@doradcyprawni.co
KRS 0000262726 NIP 5252382268 REGON 140704215
BANK PEKAO S.A. 27 1240 1037 1111 0010 1876 5880
Dziennik www.doradcyprawni.co
BANK PEKAO S.A. 27 1240 1037 1111 0010 1876 5880
Dziennik www.doradcyprawni.co
Biuro w Warszawie (siedziba główna)
Aleje Ujazdowskie 18 lok. 10, 00-478 Warszawa
tel: +48 (22) 3897 111, biuro@doradcyprawni.co
ulica Zofii Nałkowskiej 10, 40-425 Katowice
tel/fax: +48 (32) 2554 682
Rzecznik Prasowy SDP
Wojciech Gajos
kom: +48 504 263 959
e-mail: w.gajos@doradcyprawni.co






wstecz
do góry